Jeśli oczywiste prawo ekonomii zostaje złamane, konsekwencje tego również są oczywiste. Podstawowym prawem jest, że wydatki nie mogą przekraczać wpływów, gdyż inaczej trzeba będzie pożyczać. Można tez drukować pieniądze, ale osobiście nie polecam tego rozwiązania. Jeśli ktoś nie ma wrodzonego zmysłu gospodarowania pieniędzmi, to warto pokusić się o wsparcie zewnętrzne, by co miesiąc nie borykać się z tymi samymi problemami. Poniewż większość osób ma podobne problemy z gospodarowaniem finansami wszechmocny internet ma i na to sposób. Na wielu portalach pojawiły się aplikacje bazujące na arkuszach kalkulacyjnych pozwalające na racjonalne gospodarowanie domowych budżetem. Programy sa dostępne online całkowicie bezpłatne, niektóre – bardziej skomplikowane – są licencjonowane i wymagają niewygórowanej opłaty. Do programu należy wprowadzać wszystkie wydatki i przychody, to warunek konieczny prawidłowego funkcjonowania programu. Pomijanie czegoś zaciemnia obraz i nie otrzymujemy rzeczywistego planowania wydatków.

Niezbędne też jest zapisywanie wszystkich przychodów. Wtedy w skali roku jesteśmy w stanie zaplanować większe wydatki, jak urlop czy zakup sprzętu komputerowego. Domowy księgowy w komputerze określi na co domowy budżet jest stać. Bogaty system statystyk i wykresów w programie pozwoli analizować wprowadzone dane. System wypunktuje na co wydajemy za dużo pieniędzy, a gdzie występują widoczne braki. Każda z kategorii jest widziana w oddzielnej zakładce. Ponadto wszystkie kwoty, wydatki i przychody są przedstawione w obrazowy sposób na wykresach. Jeśli pojawia się nadwyżki, system natychmiast zaproponuje ich zagospodarowanie. Można zrobić lokatę, lub dokonać dawno odkładanego zakupu. Jeśli perspektywa roku wydaje nam się zbyt odległa do planowania, to można zacząć wydatki i plany ograniczyć do kwartału. Można też procentowo ustalić podział między kategoriami, wtedy system pokaże, czy którąś z kategorii przekraczamy. Podział jest umowny i zależy od naszych preferencji.