Z roku na rok system ulg i odliczeń od podatku dochodowego ulega uproszczeniu, co sprowadza się do tego, że mamy coraz mniej możliwości odpisywania i ograniczania wysokości podatków. Jednym z dość istotnych elementów odliczeń, cały czas obowiązujących, są odliczenia na dzieci. Zyskują stopniowo rodzice w rodzinach wielodzietnych, natomiast rodziny z jednym dzieckiem w ogóle w tym roku mogą nie być objęte ulgami podatkowymi. Wszystko zależy od wpływów do gospodarstwa domowego. Ulga na dziecko jest niewątpliwie najkorzystniejszą z obecnie obowiązujących ulg.

Przysługuje z tytułu wychowywania małoletniej osoby jako rodzic, opiekun prawny lub rodzina zastępcza, na podstawie orzeczenia sądu lub umowy zawartej ze starostą. Wysokość odliczenia za każdy miesiąc kalendarzowy roku wynosi 92,76 zł na pierwsze i drugie dziecko, za trzecie 139,01 zł, a 185,34 zł na czwarte i odrębnie taką samą kwotę na każde kolejne dziecko. Ale tu zaczynają się też pierwsze ograniczenia. Podatnikowi wychowującemu jedno dziecko odliczenie przysługuje, jeżeli dochody podatnika nie przekroczyły 112 000 w ciągu całego roku podatkowego. Odliczenie dotyczy łącznie obojga rodziców, opiekunów prawnych dziecka albo rodziców zastępczych pozostających w związku małżeńskim – kwotę tę mogą odliczyć od podatku w częściach równych lub w dowolnej proporcji przez nich ustalonej.

Z ulgi możemy skorzystać, jeśli opłacamy podatek na zasadach ogólnych, rozliczając się według skali podatkowej. Nie możemy jej uwzględnić rozliczając dochody opodatkowane w sposób uproszczony – stawką liniową, ryczałtem ewidencjonowanym bądź kartę podatkową. Ulgą objęte są dzieci małoletnie, bez względu na wiek o ile otrzymują zasiłek pielęgnacyjny lub rentę socjalną oraz uczące się w szkołach do 25 roku życia, dotyczy to również dzieci studiujących zagranicą. Mając małoletnie dzieci (zazwyczaj korzystamy wówczas z Internetu) warto pamiętać o uldze internetowej, która miała zniknąć, ale jeszcze obowiązuje i dotyczy tych osób, które wcześniej z niej nie korzystały.