Jak zainwestować, by nie stracić, jest to nie tylko problem ekonomistów, ale również przeciętnych ciułaczy, a może nawet bardziej przeciętnych ciułaczy. Jesteśmy społeczeństwem dosyć zachowawczym i wszelkie ryzykowne inwestycje nie cieszą się w Polsce popularnością. Co prawda, cały czas, chętniej nosimy pieniądze do parabanków, co wynika z niskiej społecznej świadomości ekonomicznej, niż do banków. Łatwo też ulegamy iluzjom i pobożnym życzeniom, zamiast kierować się sprawdzonymi prawami ekonomicznymi. Jakimś rozwiązaniem pokoleniowym byłoby utworzenie Akademii Młodych Finansistów, którzy już w wieku nastu lat uczyliby się operowania pieniędzmi i ekonomicznego inwestowania. Póki co, warto zaufać bankom i ich ofertom na krótkoterminowy zysk lub też pomyśleć o lokatach na dłuższy czas.

Wiele zależy od naszych możliwości finansowych i potrzeb. Lokata jest bezpiecznym sposobem inwestowania, przeznaczonym dla osób, które lubią wygodę i cenią sobie spokój. Przed podjęciem decyzji o założeniu lokaty, warto przejrzeć internetowy ranking banków, zapoznać się z wysokością oprocentowania w różnych bankach i wybrać cos odpowiedniego dla siebie. W zależności od czasu trwania lokaty jej oprocentowanie będzie wyższe lub niższe. Niektóre banki proponują założenie lokaty razem z kontem oszczędzającym. Jest to ciekawe, innowacyjne rozwiązanie. Oszczędzamy w zasadzie nie odczuwając trudów odmawiania sobie niektórych przyjemności i wyrzeczeń. Odkładamy na przykład resztę z zakupów, której i tak nie zamierzaliśmy wydać. Pieniądze z zakupów wędrują na subkonto, gdzie są dla nas niewidoczne. Dopiero po jakimś czasie warto tam zajrzeć i zobaczyć jak duża suma nam się uzbierała. Oszczędzamy wówczas jakby mimochodem, przy okazji zakupów. Najbardziej typową formą lokat są te na określony czas. Po umownym okresie trwania lokaty bank dopisuje nam odsetki i lokata może być, automatycznie przedłużona. Wysokość oprocentowania zależy od okres trwania lokaty. Najwięcej można zyskać na lokacie długoterminowej.